Paleta opuszcza stanowisko pakowania stabilna i mocno spięta. Kilka godzin później taśma jest luźniejsza, a kartony zaczynają się przesuwać. Taki problem często nie wynika z wadliwego zgrzewu ani zbyt słabego materiału. Powodem bywa osiadanie ładunku, czyli zmniejszenie jego wysokości lub objętości pod wpływem nacisku, drgań i czasu.
Na czym polega osiadanie ładunku na palecie?
Towar nie zawsze zachowuje stałe wymiary po zakończeniu pakowania. Kartony mogą lekko się ugniatać, worki dopasowują się do wolnych przestrzeni, a produkty sypkie przemieszczają się wewnątrz opakowań. Drewno, materiały izolacyjne, papier oraz tworzywa ułożone warstwowo także mogą stopniowo zmniejszać swoją objętość.
Każda taka zmiana skraca drogę, którą taśma pokonuje wokół palety. Taśma pozostaje zamknięta, lecz przestaje dociskać ładunek z pierwotną siłą. Im większe odkształcenie opakowań, tym szybciej pojawia się luz.
Dlaczego drgania podczas transportu pogłębiają problem?
Samochód ciężarowy, wózek widłowy i przenośnik wywołują ciągłe drgania. Pod ich wpływem poszczególne warstwy układają się ciaśniej, a drobne szczeliny między opakowaniami znikają. Ładunek może również przesunąć się w bok, szczególnie gdy kartony mają gładką powierzchnię albo paleta zawiera produkty o różnych wymiarach.
Luźna taśma nie ogranicza już tych ruchów. Przy hamowaniu lub zmianie kierunku jazdy górne warstwy mogą odchylić się od pionu. W skrajnym przypadku paleta traci zwartość jeszcze przed rozładunkiem.
Jak rodzaj taśmy wpływa na utrzymanie napięcia?
Materiał powinien reagować na drobne zmiany objętości ładunku. Taśmy poliestrowe PET łączą dużą wytrzymałość z elastycznością, dlatego mogą częściowo kompensować osiadanie i ruch produktów. Po niewielkim rozciągnięciu dążą do powrotu do wcześniejszego wymiaru, dzięki czemu nadal dociskają paletę.
Taśma stalowa ma małą rozciągliwość. Dobrze sprawdza się przy ciężkich, sztywnych ładunkach, które nie zmniejszają objętości. Gdy jednak produkt mięknie, kurczy się lub osiada, stalowa opaska może szybciej stracić napięcie. Taśma PP pasuje natomiast do lżejszych paczek i kartonów, ale zwykle gorzej utrzymuje siłę naciągu przy ciężkich paletach.
Sam mocny naciąg nie rozwiązuje problemu
Zbyt duża siła może zgnieść naroża kartonów, uszkodzić produkt albo przyspieszyć osiadanie dolnych warstw. Operator powinien dopasować naciąg do masy, sztywności oraz kształtu ładunku. Znaczenie ma również liczba opasań i ich położenie. Dwie taśmy rozmieszczone symetrycznie często stabilizują paletę lepiej niż jedno bardzo mocne wiązanie.
Narożniki ochronne rozkładają nacisk na większej powierzchni i ograniczają miejscowe zgniatanie kartonów. Folia stretch może połączyć warstwy w zwartą całość, lecz nie zastępuje prawidłowo dobranej taśmy. Oba zabezpieczenia powinny współpracować, a nie korygować błędy powstałe podczas układania towaru.
Jak ograniczyć utratę napięcia przed wysyłką?
Najpierw trzeba ocenić, czy produkt ma skłonność do osiadania. Przy workach, miękkich kartonach i materiałach podatnych na ściskanie pomocne może być krótkie odczekanie przed wykonaniem końcowego wiązania. W produkcji seryjnej trzeba utrzymywać stałe ustawienia urządzeń i kontrolować jakość zgrzewu, szerokość taśmy oraz powtarzalność naciągu.
Stabilna paleta zaczyna się od prawidłowego ułożenia warstw. Równa podstawa, brak pustych przestrzeni, odpowiednia taśma i dobrze dobrana siła naciągu zmniejszają ryzyko luzowania podczas transportu. Dzięki temu zabezpieczenie zachowuje swoją funkcję od magazynu aż do miejsca dostawy.
